Polskie produkty

Polacy, jeśli mają wybór, chętniej kupują polskie produkty. Dlatego warto, aby producenci i handlowcy wyraźnie oznaczali, że chodzi o artykuł pochodzący z naszego kraju. Biało-czerwone barwy nie działają jednak na odbiorców za granicą.

Polacy są patriotami zakupowymi, ale nie ortodoksami. Jeżeli mamy do wyboru towary wyprodukowane w Polsce i za granicą, o podobnej cenie i jakości, to chętniej wybierzemy te nasze. Jeśli jednak zależy nam przede wszystkim na jakości (na przykład wtedy, gdy kupujemy wyroby dla dzieci), to nie decydujemy się na żadne kompromisy. W takich sytuacjach zawsze wybierzemy produkt, reprezentujący naszym zdaniem wyższe walory – choćby był dużo, dużo, droższy.

Takie wnioski płyną z badania dokonanego firmy sprzedaży internetowej polskikoszyk.pl. Zbadano 5 tysięcy transakcji (z dostawą do domu) dokonanych w sieci przez około 2 tys. osób. Średnia wartość jednego zamówienia wykosiła 189,4 zł.

Polak kupuje żywność w sieci

Największy udział w internetowym koszyku zakupowym Polaków ma kategoria: napoje, kawa i herbata. Jest to oczywistość, bo produkty w tej kategorii są dość ciężkie, kupuje się ich dużo.

Nie dziwi też wysoki udział warzyw i owoców. Produkty te nie leżą na ladach, tak jak w sklepie tradycyjnym, gdzie każdy może je dotykać i przekładać . Ci, którzy robią zakupy warzyw i owoców przez internet wiedzą, że kupują produkt lepszy jakościowo niż w zwykłym sklepie. Za produkty polskie uznawano te, które zostały wytworzone na terenie naszego kraju, z dominującym udziałem polskich pracowników. Dla czystości i przejrzystości danych w analizie nie zostały uwzględnione zakupy koszy podarunkowych w okresie świątecznym.

Polskość produktu było dość łatwo wychwycić, ponieważ we wspomnianych delikatesach internetowych bardzo wyraźnie oznaczany jest kraj producenta (flagą pochodzenia wg informacji o miejscu wytworzenia, więc produkty z różnych krajów, mają różne flagi). W związku z tym, dokonujący zakupu konsument musi mieć świadomość pochodzenia nabywanego produktu. Dzięki temu zaś można stwierdzić, w jakim stopniu miejsce wytworzenia produktu ma znaczenie przy podejmowaniu decyzji zakupowej przez polskiego klienta. Okazuje się, że w niemałym.

Świadomy wybór

Jeśli przedstawimy konsumentom informację o kraju pochodzenia produktu – to informacja ta będzie brana pod uwagę przy zakupie. W rezultacie, z każdych 100 zł wydanych na zakupy internetowe, 73,6 zł wydawane jest na polskie produkty. Tymczasem, w ofercie sprzedaży produktów, dostępnych w internecie, artykuły polskie stanowią tylko 61,1. proc. To, że udział polskich produktów w zakupach dokonywanych przez Polaków jest wysoki, świadczy o tym, że zakupów dokonujemy świadomie, preferując rodzime produkty.

Nieco mniejszy patriotyzm zakupowy daje się zauważyć w transakcjach internetowych dokonywanych przez przedsiębiorstwa. W ofercie produktów skierowanych do firm, udział polskich wyrobów wynosi 50,7 proc. Natomiast w strukturze zakupów firmowych polskie towary stanowią 54,5 proc – czyli także większość, ale znacznie skromniejszą, w porównaniu z zakupami dokonywanymi przez osoby fizyczne.

Oprócz produktów polskich, najchętniej kupujemy w sieci także niemieckie i włoskie. W sumie, udział artykułów wytwarzanych w tych 3 krajach to prawie 83 proc., choć dostępne są produkty z kilkudziesięciu krajów.

Polskie produkty rządzą

Polskie produkty dominują w niemal każdej kategorii, jednak pewnym zaskoczeniem jest największy wartościowo ich udział wśród kupowanych wyrobów chemicznych. Przeświadczenie, iż chemia sprowadzana z Niemiec działa skuteczniej, to już historia. Przekonaliśmy się, że artykuły chemii domowej wytwarzane w Polsce są równie wysokiej jakości.

Okazuje się, że warto oznaczać polskie produkty biało czerwonymi barwami. Znacznie zwiększa to ich szanse sprzedaży w Polsce – o ile oczywiście zachowują przyzwoitą jakość. Niestety, za granicą ten mechanizm jeszcze nie chce działać.

Polskie produkty: (c) Trybuna

Zobacz też:
> Ciekawostki o Polsce
> Polska po wyborach